wtorek, 26 stycznia 2010

Zwiastun bliskiego końca (prac w łazience).

Kolejne dwa tygodnie zleciały jak z bicza strzelił. W końcu udało mi się dokleić brakujące płytki na obudowie wanny i wcisnąć między nie fugę. Niestety, z wykonawstwa jestem średnio zadowolony. Zabrakło albo doświadczenia (pierwszy obły kształt do kafelkowania) albo dokładności, choć nieśmiało skłaniam się ku stwierdzeniu, że jednego i drugiego. No ale cóż, do najbliższego remontu tak musi zostać. Dodam tylko, że "nasz" dotychczasowy kafelkarz, nieoceniony pan Mundek, którego fugi są równe do dziesiątych części milimetra, z pewnością wyśmiałby mnie nie zachowując przy tym krzty litości. Niestety jego terminarz jest zwykle zajęty na 3 kwartały naprzód. W ramach wykończeń zostało pomalowanie ściany, obłożenie silikonem szparek między kafelkami oraz powieszenie lustra i oświetlenia. Ach, zapomniałbym o przycisku do toalety. Tak do weekendu powinienem zrobić. Wtedy też zrobię fotkę(i) i zamieszczę ją(e) tu.
Potem na liście pierwsze miejsce zajmuje kominek.

6 komentarzy:

Anonimowy pisze...

No i pięknie. Robercie czy kominek będzie obudowywał sam ? Jeżeli tak to cennę będą twe uwagi i zdjęcia bo ja też. Pozdrawiam tacim

Robert pisze...

Witaj tacimie,

tak, będę to robił sam. Projekt już jest (maksymalnie prosty) materiał też. Teraz tylko przemyśleć kolejność i do dzieła. Na pewno będę wrzucał fotorelacje z postępów :)

Pozdrowionka.

Anonimowy pisze...

no to czekam - w przyszłym tygodniu przyjedzie mój kominek i będę decydował czym sam robię czy jednak oddam go w ręce czarodzieja :)

Piotr pisze...

A ja mam jeszcze prosbe. Czy mozesz npiasac ile kosztowala cala instalacja plaszcza? (bez kominka)

Pozdrawiam

Robert pisze...

*Komentarz do usuniętego posta*
cieszę się, że blog się podoba. Niestety wszelkie komentarze zawierające reklamy bądź odsyłacze mające podbić pozycjonowanie są i będą usuwane.

Pozdrawiam,
Robert

Robert pisze...

@Piotr:

nie za bardzo rozumiem co oznacza "instalacja płaszcza". Kominek kupowałem już razem z płaszczem. Chyba że chodzi Tobie o pompy, wymiennik ciepła, i sterownik. Tak czy inaczej płaciłem całość jednorazowo i nie za bardzo pamiętam kwoty tego sprzętu (pomimo tego, że pełne wyszczególnienie miałem).

Pozdrowienia,
Robert