Kolejne dni przybliżają nas do zakończenia "przedtynkowego" etapu hydrauliki. Pomieszczenia, w których będzie ogrzewanie podłogowe wzbogaciły się o hydroizolację w postaci podwójnej warstwy dysperbitu i folii budowlanej. Papę wykluczyliśmy z tego względu, że (według słów hydraulików) wchodzi ona w reakcję ze styropianem posadzkowym i jego grubość z czasem potrafi maleć. Tak więc wszystko czeka na ułożenie styropianu i rurek ogrzewania podłogowego. Na zewnątrz hydraulicy wykopali rów, w którym położą wodociąg od studni wodomierzowej do domu. Nieopodal elektryk wkopał uziom i zostały mu do poprawienia kilka spinek do przewodu, przeniesienie kilku gniazdek, które mogłyby kolidować z grzejnikami i zamontowanie gniazdek rtv. Czekamy też na dobrą pogodę na zrobienie tynków i posadzek. Niby ma być cieplej w ciągu najbliższych kilku dni, ale dłuższe prognozy nie napawają optymizmem :|