Pokazywanie postów oznaczonych etykietą instalacje sanitarne.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą instalacje sanitarne.. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 22 lutego 2009

Chirurgia naczyniowa.

Po dwóch dniach pracy hydraulików zastaliśmy w domu sporą część podłączeń kanalizacji. W miejscach przeznaczenia znalazły się już stelaże do wiszącej porcelany :) Wierzymy, że chłopaki pamiętają, że nie mamy jeszcze wylewki na podłodze ;) Poza tym porobione są bruzdy, do poprowadzenia rurek z wodą oraz zrobione jest wyprowadzenie zasysające z zewnątrz powietrze do kominka. I w sumie to wszystko. Pogoda nadal nie chce odpuścić, ale na dniach zamierzamy zaklepać sobie termin u tynkarzy. Mamy nadzieję, że wiosna wykupiła już bilet w nasze strony.


czwartek, 19 lutego 2009

Mario Bros.

Swoją działalność rozpoczęli hydraulicy. Zrobią to, co można zrobić przed tynkami, a resztę zrobią po tynkach. I to na razie tyle :)

środa, 11 lutego 2009

Taras widokowy.

Wczoraj chłopaki wylali beton na tarasie i ganku. I generalnie to wszystko, co wczoraj się wydarzyło na budowie. Niestety pogoda się nam ostatnio popsuła i jakiekolwiek myślenie o tynkach wewnętrznych można odłożyć na później. Oczywiście jeden z tynkarzy w rozmowie telefonicznej, zapewniał mnie, że można kłaść tynki już teraz jak w budynku jest powyżej 0 stopni. My jednak nie zaryzykujemy. Powoli przymierzamy się do wod-kanu w domu. Można to zrobić przed tynkiem, a przynajmniej nie marnowałoby się zbyt wiele czasu.

poniedziałek, 6 października 2008

3... 2... 1...

Prace nad zakończeniem stanu zerowego trwają. Wyprowadzenia instalacji sanitarnych są już gotowe, chłopaki właśnie ubijają piasek pod wylewkę chudziaka. Oczywiście nie obyło się bez niespodziewanek budowlanych. Szef ekipy pogonił wywrotkę z piachem, bo okazało się, że piasek zasypowy jest raczej marnej jakości. Koparka, zamówiona na określoną godzinę, przyjechała z dwugodzinnym opóźnieniem - norma w tej branży. Reszta jak na razie zgodnie z planem.

czwartek, 2 października 2008

Podziemne żyły domu.

Cztery dni przerwy w uzupełnianiu bloga wcale nie oznaczają przerwy w budowie. Chłopaki z ekipy w ciągu tych dni zakończyli układać bloczki fundamentowe i wykopali dziury pod wod-kan. Dzisiaj nawet zastaliśmy już ułożoną część rur pod domem. Plany są takie, że w poniedziałek i wtorek zasypujemy dziurę wewnątrz fundamentów a w środę zalewamy to chudziakiem. A teraz kolejna porcja fotek z aktualnego postępu prac: